| Popyt na mleko i jego produkty będzie wzrastał zarówno w UE jak i na całym świecie |
|
|
|
|
Z dr inż. Elżbietą Nitecką, Dyrektor Biura Zarządu Związku Prywatnych Przetwórców Mleka, - Jakie konsekwencje przyniesie rosnący obecnie popyt na mleko i jego przetwory dla producentów mleka i konsumentów?
Rosnący popyt w sytuacji ograniczanej podaży surowca (a tak działają kwoty mleczne) niestety oznacza konkurencję pomiędzy przetwórcami o surowiec, wzrost cen mleka w skupie, a w konsekwencji wzrost kosztów produkcji i cen wyrobów gotowych. Konsumenci z pewnością nie będą zadowoleni z takiej odpowiedzi, ale niestety takie są między innymi skutki funkcjonowania systemu kwot mlecznych. Rosnący popyt na mleko i jego przetwory na świecie to niewątpliwie dobra wiadomość dla części przemysłu mleczarskiego – dla eksporterów. W minionym roku ceny odtłuszczonego mleka w proszku i masła gwałtownie rosły na rynku światowym, co spowodowało że polski eksport mleczarski nawet pomimo spadku ilościowego wzrósł pod względem wartości. Istnieje również negatywna strona tego zjawiska – przetwórcy wytwarzający produkty o wyższej wartości dodanej i kierujący je na rynek krajowy również zmuszeni byli do uczestnictwa w „walce” o surowiec, a rentowność ich produkcji była niższa od produkcji eksportowej.
- Czym jest spowodowany spadek ceny skupu mleka w stosunku do zeszłego półrocza?
Faktycznie w chwili obecnej pojawiają się pierwsze sygnały o obniżkach cen mleka w skupie w Polsce. Szczyt panującej na światowym rynku mleka hossy, napędzającej ceny mleka w skupie już minął i część przedsiębiorców zmuszona jest albo do utrzymywania zapasów produktów wytworzonych z „drogiego mleka”, których nie może sprzedać po cenach zapewniających rentowność albo do ich sprzedaży poniżej kosztów produkcji, co w jednym i drugim przypadku oznacza pogorszenie sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstw. Dlatego jedynym logicznym rozwiązaniem jest obniżka kosztów produkcji – w tym kosztów surowca, których udział jest wysoki.
Pierwszy rok kwotowy po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej był krótszy tj. od 1 maja 2004 do 31 marca 2005, wtedy to krajowa ilość referencyjna dla dostawców hurtowych, czyli tzw. kwota hurtowa została wykorzystana na poziomie 98,2%. W kolejnym roku kwotowym, już pełnym bo liczonym od 1 kwietnia 2005 do 31 marca 2006 roku dostawcy hurtowi przekroczyli krajową kwotę dostaw o ok. 3,3%. Skutkowało to koniecznością zapłaty kar za nadprodukcję mleka. Kary te były dotkliwe i wynosiły 0,39 PLN/kg co stanowiło ok. 40% średniej ceny mleka płaconej w skupie w roku kwotowym 2005/2006. W trzecim roku kwotowym 2006/2007 poziom wykorzystania kwoty dostaw zmalał do 97,55% na co wpływ miało między innymi doświadczenie wyniesione z poprzednich lat kwotowych. Nasze szacunki wskazują, że w bieżącym roku kwotowym, kwota dostaw zostanie wykorzystana w nieco niższym stopniu niż w roku ubiegłym - wynoszącym ok. 96%, gdyż z jednej strony ponad 40 tys. gospodarstw mleczarskich zakończyło produkcję ze względu na niedostosowanie się do norm weterynaryjnych UE (31 grudnia 2006r. zakończył się okres przejściowy), a z drugiej strony część rolników przekazała kwoty mleczne do rezerwy w zamian za rekompensaty za zaprzestanie produkcji mleka.
Zgodnie z danymi Agencji Rynku Rolnego łącznie w sześciu województwach południowych – czyli tych, w których produkcja mleka jest najbardziej rozdrobniona, a ceny mleka najniższe w Polsce tj. w woj. dolnośląskim, opolskim, śląskim, małopolskim, świętokrzyskim oraz podkarpackim złożono ponad 36% ogólnej liczby wniosków o rekompensaty, a ilość indywidualnych ilości referencyjnych która trafiła do krajowej rezerwy krajowej kwoty mlecznej wynosiła niemal 30% wszystkich kwot przekazanych do rezerwy w zamian za rekompensaty. Należy jednak zauważyć, że wypłaty rekompensat za rezygnację z produkcji mleka otrzymało około 14 tysięcy producentów mleka czyli tylko niecałe 4% ogólnej ich liczby. Przekazali oni łącznie do krajowej rezerwy krajowej kwoty mlecznej prawie 90 tys. ton indywidualnych ilości referencyjnych, co stanowi nie cały 1% całej kwoty dostępnej dla Polski. Największe ilości indywidualnych ilości referencyjnych przekazanych do rezerwy w zamian za rekompensaty pochodziło z województwa lubelskiego (ponad 25%) oraz mazowieckiego (ponad 17%). Z naszego punku widzenia program wypłaty rekompensat jedynie w niewielkim stopniu przyśpieszył niezbędny polskiemu mleczarstwu proces restrukturyzacji produkcji natomiast raczej nie sprawdził się jako środek przejściowy na drodze do zniesienia regionalizacji obrotu kwotami mlecznymi. Naszym zdaniem o wiele prościej i taniej byłoby pozwolić po prostu na handel kwotami mlecznymi pomiędzy województwami – co i tak ma nastąpić z dniem 1 kwietnia 2009 r. Natomiast przemysł mięsny potencjalnie zyskał 14 tys. nowych lecz niewielkich dostawców surowca i ich przyszły realny udział w produkcji przeznaczonej na rynek również nie zanosi się że będzie znaczący.
Przede wszystkim rolnicy rozwijający produkcję mleka mogliby nieco mniej obawiać się kar za nadprodukcję. Przemysł również skorzystałby na zwiększonej produkcji surowca do przetwórstwa. Długookresowe skutki realizacji każdego z czterech scenariuszy odejścia od systemu kwot mlecznych zaprezentowane przez Komisję Europejską 11 stycznia br. podczas odbywającego się w Brukseli seminarium na temat przeglądu funkcjonowania Wspólnej Polityki Rolnej (tzw. CAP health check) będą podobne. Niezależnie od tego czy kwoty będą zwiększane co roku o 1 lub 2 % czy też zostaną zniesione w roku 2009 lub 2015 przewiduje się, że w stosunku do obecnych poziomów produkcja mleka wzrośnie o 4 – 6% a jego ceny spadną o 1 do 5% do roku 2015. Do roku 2020 produkcja mogłaby wzrosnąć o 6% a ceny spaść o 3% w stosunku do roku 2008. Jedynie tempo tych zmian w przypadku poszczególnych scenariuszy jest różne i zdaniem Komisji Europejskiej najłagodniejszym sposobem odejścia od systemu kwot jest ich coroczne zwiększanie o 2%. Ponadto w przypadku zniesienia systemu kwotowania produkcji mleka przewiduje się znaczny wzrost unijnego eksportu mleczarskiego.
Należy podkreślić, że w przypadku utrzymania systemu kwotowania również po roku 2015 i nie wprowadzania zmiany do tego systemu, prognozowany jest znaczny spadek eksportu przetworów mlecznych z UE. Zgodnie z prognozami różnych ośrodków badawczych popyt na mleko i przetwory mleczne zarówno w UE jak i na świecie ma wrastać w długim okresie, co oznacza, że w przypadku zwiększenia kwot nawet ewentualne zmiany ceny mleka w skupie nie powinny być dotkliwe dla producentów, więc propozycję zwiększania kwot uważamy ze wszech miar za słuszną.
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|