Skip to content
Your Flash player is outdated. In order to properly display this content, Flash Player 8 or greater is required.
Please click here to update your player now.

Najnowszy Numer


Numer 3/2008 (10)

Wyszukiwarka norm

  Szukaj normy
 

Współpraca merytoryczna

Metro Warszawskie

Izby, Stowarzysznia, Związki

Click on the slide!

To ostatni moment ...

Z Andrzejem Gantnerem, dyrektorem generalnym Polskiej Federacji Producentów Żywności, rozmawia Monika Olszewska

Zobacz też…
Click on the slide!

Wciąż pokutuje przekonanie, że za jakość wody odpowiada sanepid

Z Głównym Inspektorem Sanitarnym Andrzejem Wojtyłą rozmawia Katarzyna Supranowicz

Zobacz też…
Click on the slide!

Drogi zaufania

Na polskich drogach każdego dnia ginie 15 osób. W ciągu roku to ponad 5000 zabitych. Program drogi zaufania ma to zmienić

Zobacz też…
Polską żywność staramy się promować przy każdej sposobności Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu

Z Markiem Sawickim, ministrem rolnictwa i rozwoju wsi,
rozmawia Henryk Smuczek
quality_news_9_12_13.jpg



Panie Ministrze, czy w 2008 roku i następnych latach polskie produkty regionalne oparte na tradycyjnych recepturach mogą liczyć na Waszą pomoc w promowaniu na rynkach unijnych?

Przy każdej sposobności staramy się promować polskie produkty najwyższej jakości, w tym oczywiście produkty regionalne i tradycyjne, produkty pochodzące z gospodarstw ekologicznych. Ostatnio, na początku maja br. odbyła się promocja takich właśnie produktów w polskiej ambasadzie w Paryżu. Impreza, w której uczestniczyło ponad 1000 osób cieszyła się bardzo dużym uznaniem. Są to oczywiście działania doraźne. Natomiast w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 jest specjalne działanie ?Działania informacyjne i promocyjne?. W ramach tego instrumentu beneficjenci mogą otrzymać dofinansowanie do 70% kosztów kwalifikowanych.

Ile kolejnych produktów ? poza bryndzą i oscypkiem ? ma obecnie szansę na uzyskanie w Brukseli znaku pochodzenia geograficznego?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest odpowiedzialne za krajowy etap oceny wniosków o rejestrację nazw produktów rolnych i środków spożywczych jako chronionych nazw pochodzenia, chronionych oznaczeń geograficznych i gwarantowanych tradycyjnych specjalności. Do końca kwietnia br. Wpłynęły 34 wnioski, z czego 31 zostało przekazanych do Komisji Europejskiej. W najbliższym czasie szansę na uzyskanie Chronionego Oznaczenia Geograficznego będzie miał miód wrzosowy z Borów Dolnośląskich chociaż nie ukazało się jeszcze rozporządzenie rejestrujące tę nazwę, ale nie wpłynął żaden sprzeciw. Kolejnych osiem wniosków o rejestrację zostało już opublikowanych w dzienniku urzędowym Unii Europejskiej. Od tego momentu liczony jest sześciomiesięczny okres na składanie sprzeciwów do rejestracji nazwy z innych państw członkowskich. Jeżeli nie wpłynie żaden sprzeciw, produkty te zostaną zarejestrowane. Chodzi tutaj o Gwarantowaną Tradycyjną Specjalność (Półtorak, Dwójniak, Trójniak i Czwórniak) oraz o Chronione Oznaczenie Geograficzne (Rogal Świętomarciński). Kolejne 23 wnioski oczekują na ocenę przez Komisję Europejską

Jakie są efekty kampanii Rolnictwo Ekologiczne zainicjowanej przez MRiRW i ARR w listopadzie 2006 r.?

Polska ma bardzo dobre warunki do rozwoju rolnictwa ekologicznego. Bogactwo różnorodności biologicznej należy do najlepszych w Europie. Warto przypomnieć, że zużycie chemicznych środków produkcji w naszym rolnictwie zawsze było niższe niż w większości krajów europejskich. Obecnie metodą ekologiczną uprawia się blisko 280 tys. ha ziemi. Dużą część tej powierzchni stanowią łąki i pastwiska. Jest to ogromny potencjał, który w coraz większym stopniu jest wykorzystywany w ekologicznej produkcji zwierzęcej. Jesteśmy na półmetku kampanii, która została zaplanowana na trzy lata. Nie można zatem podsumować jej efektów. Dotychczasowe działania przynoszą jednak pozytywny efekt. Świadczyć może o tym chociażby wzrost zainteresowania konsumentów, którzy są coraz lepiej poinformowani o rolnictwie ekologicznym i jego produktach. Przybywa gospodarstw ekologicznych, a wzrost ich liczby następuje bardzo dynamicznie. W roku 2004 systemem kontroli i certyfikacji objętych było 3760 gospodarstw ekologicznych, w roku 2006 było ich już 9194. Przewiduje się, że do roku 2010 liczba ta wzrośnie do około 15 tysięcy. Wraz ze wzrostem liczby gospodarstw zwiększyła się liczba ekologicznych przetwórni ? z 55 w 2004 roku do około 200 obecnie. Coraz więcej sklepów otwiera działy z żywnością ekologiczną. W dużych miastach powstają też sklepy specjalistyczne nastawione wyłącznie na żywność ekologiczną.

Przed Panem trudny wybór: czy trzymać się rygorystycznych limitów zawartości pestycydów w warzywach, owocach i mięsie, czy zwiększyć konkurencyjność naszego rolnictwa?

Chodzi przede wszystkim o ujednolicenie norm. Nasze obecne normy są bardziej rygorystyczne niż unijne. Badana przez instytuty polska żywność spełnia normy europejskie. Natomiast zachowanie dotychczasowych, naszych norm doprowadziłoby do utraty konkurencyjności oraz do ograniczenia od 2009 roku wsparcia finansowego ze środków UE. Wynika to z faktu,  że jeżeli będziemy mieli ostrzejsze normy krajowe, to będziemy musieli je w pełni respektować, gdyż z chwilą przyjęcia od 2009 roku zasad wzajemnej zgodności produkcji i ochrony środowiska brane będą pod uwagę normy przyjęte w danym kraju.

Czy w najbliższym czasie szykują się istotne zmiany w polityce Ministerstwa wobec żywności modyfikowanej genetycznie?

Dyskusja w sprawie organizmów modyfikowanych genetycznie tak naprawdę dopiero się w Polsce zaczyna. Resort rolnictwa przygotował projekt nowelizacji ustawy o paszach, w myśl którego wprowadzone zostałoby moratorium do roku 2012 na wejście w życie artykułu mówiącego o zakazie stosowania dodatków do pasz zawierających GMO. Musimy pamiętać o tym, że w ramach wspólnotowego rynku mamy do czynienia ze swobodnym przepływem towarów. Unijni farmerzy produkują np. żywiec wieprzowy w oparciu o pasze zawierające takie organizmy, przez co ich produkt jest na rynku tańszy. Natomiast konsument nie ma żadnej informacji o tym, że w hodowli stosowane były takie właśnie pasze do skarmiania zwierząt.

W jakiej formie konsument powinien być informowany, że dany produkt zawiera GMO?

Konsument powinien mieć pełną informację o kupowanym produkcie. Produkty zawierające GMO powinny być wyraźnie oznakowane tak, aby klient miał możliwość dokonania świadomego wyboru na podstawie rzetelnej informacji.

Czy w związku z tym potrzebna jest nowelizacja prawa żywnościowego? Czego by miała dotyczyć?

W tej chwili toczy się w ramach Unii Europejskiej dyskusja nad zaostrzeniem przepisów w zakresie prawa żywnościowego. Zgadzam się z koniecznością wprowadzenia zmian w tym zakresie, ale jednocześnie uważam, że przepisy te powinny być jednakowe we wszystkich krajach Wspólnoty.

Dziękuję za rozmowę.

 
następny artykuł »

.

Magazyn "Quality News"  jest jedynym na polskim rynku pismem
o charakterze informacyjno-edukacyjnym w zakresie systemów
jakościowych,gospodarczych programów promocji jakości
oraz przedsięwzięć rządowych i
biznesowych preferujących
jakość, bezpieczeństwo i ekologię.

Kalendarium imprez targowych

Archiwum

Numer 10
1/07

Numer 9
1/07

Numer 8
02_08

Numer 7
04_07

Numer 6
2.jpg

Numer 5
02_07

Numer 4
1/07

Numer 3
02_06