Skip to content
Your Flash player is outdated. In order to properly display this content, Flash Player 8 or greater is required.
Please click here to update your player now.

Najnowszy Numer

1_2009.jpg
Numer 1/2009 (12)

Wyszukiwarka norm

  Szukaj normy
 

Współpraca merytoryczna

Metro Warszawskie

Izby, Stowarzysznia, Związki

Wskazówka dla polskich uczelni: zwrócić uwagę na potrzeby rynku pracy

Z przewodniczącym Państwowej Komisji akredytacyjnej, dr hab. Markiem Rockim, rozmawia Monika Olszewska

Państwowa Komisja akredytacyjna zajmuje się oceną standardów edukacyjnych polskich wyższych uczelni. Jakie główne kryteria przyjmują Państwo przy ocenie szkół?

Państwowa Komisja Akredytacyjna opracowała zarówno ogólne kryteria oceny jakości kształcenia jak i kryteria oceny spełnienia poszczególnych wymagań jakie są stawiane jednostkom organizacyjnym prowadzącym lub ubiegającym się o prawo do prowadzenia kształcenia na danym kierunku i poziomie studiów. Kryteria te, a także przyjęte i stosowane przez Komisję procedury są przedstawione na jej stronie internetowej (www.pka.edu.pl) po to, by oceniane uczelnie, a także potencjalni studenci i pracodawcy wiedzieli na czym polega ocena jakości standardów edukacyjnych w Polsce. Kryteria obejmują ocenę koncepcji kształcenia, wewnętrznego systemu zapewniania jakości kształcenia, kompetencji nauczycieli akademickich, działalności naukowej, współpracy międzynarodowej, bazy dydaktycznej oraz spraw studenckich.

Jakie jednostki i jak często podlegają ocenie?

Ocenie podlegają wszystkie podstawowe jednostki organizacyjne uczelni (potocznie mówi się o wydziałach) funkcjonujących na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym, prowadzące kształcenie na określonym kierunku studiów i poziomie kształcenia. Formalnie nazywamy to akredytacja programową, bo oceniany jest odrębnie każdy kierunek studiów w danej uczelni czy na danym wydziale. Alternatywą jest akredytacja instytucjonalna, gdy ocenie podlegałaby cała uczelnia lub wydział, ale Ustawa takiej możliwości obecnie nie przewiduje.

Czytaj całość
 
Znaczący wzrost dostępności wykształcenia nie zawsze idzie w parze z jakością kształcenia
barbara_k.jpg

Z Barbarą Kudrycką, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego, rozmawia Henryk Smuczek

Pani Minister, czy wysoki odsetek tzw. scholaryzacji w Polsce oznacza rzeczywisty przełom w dostępności wykształcenia, czy jest tylko pocieszającą statystyką?

Wysoki odsetek scholaryzacji w Polsce w pewnym sensie oznacza rzeczywisty przełom, albowiem w ostatnim dwudziestoleciu nastąpił znaczący wzrost w poziomie dostępności wykształcenia, jednak trzeba przyznać, że nie zawsze idzie to w parze z jakością kształcenia. Takie wnioski potwierdzane są także ocenami jakości kształcenia dokonywanymi przez Państwową Komisję Akredytacyjną w wielu uczelniach czy też przez środowiska pracodawców. Są jednak, na szczęście, bardzo chlubne przykłady uczelni wyższych gwarantujących wysoki poziom kształcenia. Mam nadzieję, że takich będzie coraz więcej.

Odruchowo nasuwa się kolejne pytanie: jak ilość ma się do jakości ofert edukacyjnych?

Zwłaszcza, jeśli w Polsce mamy więcej uczelni wyższych niż w Chinach. To dość naturalny proces o charakterze ilościowym następujący w czasie transformacji systemowej. Czas jednak najwyższy na procesy o charakterze jakościowym. Nie mamy wpływu na liczbę szkół, za to mamy i chcemy mieć na ich jakość. Mam świadomość, że nie możemy spodziewać się, że będziemy mieć wkrótce kilkaset znakomitych uczelni, bo to nierealne nawet w przypadku najbogatszych państw, ale musimy zmierzać do tego, aby mieć najpierw kilka, a następnie kilkanaście uczelni na światowym poziomie.

Czytaj całość
 
Potrzeba nam śmiałych decyzji
waldemar_b.jpg

Z Waldemarem Brosiem, prezesem Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, rozmawia Monika Olszewska

Zacznijmy od rzeczy przyjemnych, czyli nowego wizerunku Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich z Panem, jako nowym prezesem na czele. Widzę nową stronę internetową, jakie jeszcze zmiany Pan planuje?

Po wyborze na prezesa Związku zapewniałem, że będziemy mieć lepszy kontakt z państwem, jako mediami, a więc także z osobami zainteresowanymi naszą działalnością. Rzeczywiście, działa nowa strona internetowa, chyba bardziej przejrzysta niż ostatnia, a przede wszystkim codziennie aktualizowana, aktywna. Raz w kwartale organizowana jest konferencja prasowa. Nowy jest również sposób funkcjonowania Związku. Najważniejszą dla nas rzeczą jest w tej chwili ochrona spółdzielczego majątku. Chcemy również przeprowadzić zmiany w prawie, a mianowicie wprowadzić możliwość tworzenia spółdzielczych holdingów, co na pewno pomogłoby koncentracji. Dobrze układa się współpraca z sejmem i senatem, również na bieżąco współpracujemy z ministrem rolnictwa. Poza tym, choć ciągle powtarzam, że Polska powinna teraz, w kryzysie stawiać na eksport, to jednak dla mnie ciągle najważniejszy jest rodzimy konsument i promocja produktów mleczarskich, bo to od polskiego konsumenta i jego wyborów zależy przyszłość naszej branży.

A jak w tej chwili wygląda sytuacja polskiego mleczarstwa, w czasie kryzysu? Jakie są przewidywania co do przyszłości?

Faktem jest, że rok 2008 był najgorszym rokiem dla polskiego mleczarstwa po okresie przemian, tym bardziej że rok 2007 był doskonały: duże przychody, duża rentowność. Natomiast rentowność za rok ubiegły była prawdopodobnie ujemna, nie ma jeszcze co prawda dokładnych danych, ale jeśli w pierwszym półroczu wynosiła ona netto -0,06 to w drugim półroczu była prawdopodobnie jeszcze niższa. Czyli praktycznie dla całej branży ten rok był bardzo zły. Niestety ta zła koniunktura roku ubiegłego przeszła na rok bieżący: dalej spadają ceny skupu mleka, spada też sprzedaż. Na bieżąco obserwuję rynek, jednak kiedy ostatnio zrobiłem szczegółową analizę cen zbytu naszych produktów w styczniu 2009 do stycznia 2008, w podstawowych typach produktów takich jak masło, sery dojrzewające i mleko w proszku, to te ceny są od 20% przy maśle do 30% przy serach i mleku w proszku niższe. Ta tendencja nadal się utrzymuje.

Czytaj całość
 
Państwowa Inspekcja Pracy przyjazna pracownikom i pracodawcom

Z Tadeuszem Janem Zającem, Głównym inspektorem Pracy, rozmawia Katarzyna Supranowicz

Od czasu objęcia przez Pana stanowiska głównego inspektora pracy upłynęło osiem miesięcy. Już po raz drugi piastuje Pan to stanowisko...

Po powrocie, po 6 latach, na stanowisko głównego inspektora pracy zastałem inspekcję zmienioną. Doszły jej nowe obowiązki, w tym m.in. kontrola legalności zatrudnienia. To bardzo specyficzne zadanie, które wiąże się z działaniami represyjno-policyjnymi. Tymczasem Państwowa Inspekcja Pracy jest urzędem, który powinien, dopóki nie jest konieczna kontrola, prowadzić działalność prewencyjną. Takie są standardy unijne.
Skala zjawiska określanego pracą na czarno jest w naszym kraju znaczna. Istnieje nawet społeczne przyzwolenie na tego rodzaju pracę. Dlatego podjąłem decyzję o wyodrębnieniu wyspecjalizowanych struktur w okręgowych inspektoratach pracy, które zajmą się zwalczaniem nielegalnego zatrudnienia. Dotychczas kontrole takie prowadzone były w pojedynkę, ale zdecydowałem, by ze względu na specyfikę i liczne zagrożenia jakie im towarzyszą, były obecnie prowadzone przez minimum dwie osoby.

Jakie są najważniejsze problemy, którymi niezwłocznie trzeba się zająć? Jakie zmiany chciałby Pan wprowadzić?

Problemem, z którym musimy się dzisiaj wszyscy zmierzyć jest z pewnością postępujący kryzys gospodarczy. Niezmiernie istotna jest dla mnie kwestia pomocy, jakiej inspekcja pracy stara się udzielać zarówno pracodawcom jak i pracownikom zakładów doświadczanych przez dzisiejszą sytuację na rynku pracy. Monitorujemy zakłady pod względem planowanych zwolnień pracowników, by zaoferować nasze wsparcie wszędzie tam, gdzie jest potrzebne. We współpracy z wojewódzkimi i powiatowymi urzędami pracy, prowadzimy wspólne punkty konsultacyjne usytuowane w zakładach pracy, w których dochodzi do licznych zwolnień z powodu kryzysu lub planuje się masowe zwolnienia. Osoby zwalniane mogą się w nich np. dowiedzieć się o przysługujących im prawach. Pracodawcy otrzymają informację, jak zgodnie z prawem należy rozwiązać stosunek pracy z pracownikiem lub jak przeprowadzić zwolnienia grupowe.

Czytaj całość
 

.

Magazyn "Quality News"  jest jedynym na polskim rynku pismem
o charakterze informacyjno-edukacyjnym w zakresie systemów
jakościowych,gospodarczych programów promocji jakości
oraz przedsięwzięć rządowych i
biznesowych preferujących
jakość, bezpieczeństwo i ekologię.

Kalendarium imprez targowych

Archiwum

Numer 11
1/07

Numer 10
1/07

Numer 9
1/07

Numer 8
02_08

Numer 7
04_07

Numer 6
2.jpg

Numer 5
02_07

Numer 4
1/07

Numer 3
02_06

Numer 2
2.jpg

Numer 1
2.jpg